niedziela, 21 października 2012

Biała kuchnia i amarantowe, żółte oraz niebieskie dodatki

Ta kuchnia nie daje mi spokoju...

Znaleziona na jednym z moich ulubionych blogów: Tylko Białe Kuchnie, musi zagościć także u mnie, tak często wracam do tych zdjęć.

Biały, amarantowy, żółty i niebieski...

Amarantowy róg jest cudowny! Uwielbiam także te białe kafelki jak z paryskiej stacji metra...








Zdjęcia pochodzą z tego pięknego, norweskiego bloga: http://jegerjonathan.blogspot.fr/search/label/kj%C3%B8kken


Jestem zakochana, a Wy?

5 komentarzy:

  1. Białe kuchnie uwielbiam i marzę o takiej,jednak ten amarant chyba nie dla mnie,wolę coś spokojniejszego.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. oj jest idealna , aż zapisałam sobie te fotki :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Kuchnie białe bardzo mi się podobają, ta jest śliczna, tętni życiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tętni życiem - tak, tych słów mi brakowało :)

      Usuń